-
Menu
- Nowości
-
Części samochodowe
-
-
Części karoserii
-
-
-
-
Oświetlenie
-
-
-
Silniki i osprzęt
-
-
-
-
Układ chłodzenia silnika
-
-
-
Układ elektryczny, zapłon
-
-
-
Układ hamulcowy
-
-
-
-
Układ napędowy
-
-
-
-
Akcesoria samochodowe
-
-
Części i akcesoria motocyklowe
-
Opony i felgi
-
-
Marki
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Audi
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
- Pełny asortyment
- PRACUJ Z NAMI
Powrót do korzeni, który ma sens. Jeep Wrangler Willys 392 (MY2026) i renesans V8
13.02.2026
W świecie współczesnej motoryzacji coraz częściej mówi się o końcu pewnej epoki. Downsizing, elektryfikacja, hybrydy typu plug-in i coraz ostrzejsze normy emisji sprawiają, że klasyczne silniki V8 stają się rzadkością. Dlatego decyzja, jaką podjął Jeep, wywołała tak duże poruszenie. Nowy Jeep Wrangler Willys 392 na rok modelowy 2026 to coś więcej niż kolejna wersja kultowego terenowego modelu – to wyraźny manifest powrotu do wartości, na których zbudowano legendę marki.

Głos społeczności, którego nie dało się zignorować
Wrangler przez lata zmieniał się razem z rynkiem. Zyskiwał nowoczesne systemy wsparcia kierowcy, lepsze wyciszenie, bardziej komfortowe wnętrze, a także napędy hybrydowe 4xe. Dla wielu klientów był to naturalny i pożądany kierunek. Jednocześnie jednak rosła grupa entuzjastów, którzy twierdzili, że Wrangler zaczyna oddalać się od swoich korzeni.
Ci kierowcy nie chcieli kompromisów. Oczekiwali:
solidnej ramy i prawdziwego napędu terenowego,
prostoty konstrukcji,
surowego charakteru,
oraz silnika, który zapewnia emocje bez filtrów i symulacji.
Odpowiedzią Jeepa na te oczekiwania jest właśnie Willys 392.
Willys – nazwa z historią
Nazwa Willys w świecie Jeepa nie jest przypadkowa. To bezpośrednie nawiązanie do wojskowych korzeni marki i do czasów, gdy samochód terenowy musiał być przede wszystkim trwały, prosty i zdolny do pracy w każdych warunkach. Nowy Wrangler Willys 392 świadomie odwołuje się do tej tradycji, łącząc ją z nowoczesną inżynierią.
Jak podkreśla Bob Broderdorf, CEO marki Jeep, projekt powstał w odpowiedzi na wyraźne sygnały płynące od klientów:
„Dziś przedstawiamy coś, o co nasza społeczność prosiła głośno i wyraźnie: Wranglera, który wraca do bardziej klasycznej, podstawowej formuły, połączonej z niepowtarzalną siłą V8”.
Sercem jest V8 – i to bez kompromisów
Najważniejszym elementem Willys 392 jest oczywiście silnik. Pod maską pracuje wolnossąca jednostka 6.4 HEMI® V8 – bez turbosprężarek, bez elektrycznych wspomagaczy, za to z natychmiastową reakcją na gaz i charakterystycznym, głębokim brzmieniem.
Parametry robią wrażenie:
470 KM mocy,
470 lb-ft momentu obrotowego, czyli około 637 Nm.
To najmocniejszy Willys w historii i jeden z najbardziej bezkompromisowych Wranglerów, jakie kiedykolwiek trafiły do produkcji seryjnej.
„Willys 392 łączy prostotę i ducha oryginału z nowoczesną inżynierią oraz 6,4-litrowym silnikiem HEMI V8” – podkreśla Broderdorf.

Nie tylko wersja specjalna, ale element strategii
Jeep wyraźnie zaznacza, że Willys 392 nie jest jednorazową ciekawostką ani limitowaną edycją dla kolekcjonerów. Model wpisuje się w szerszą strategię marki, której celem jest utrzymanie napędu V8 w ofercie tak długo, jak pozwolą na to realia rynkowe i regulacyjne.
„Dla nas Willys 392 to coś więcej niż wersja specjalna. To efekt naszych starań, by moc V8 była dostępna dla większej liczby klientów Wranglera”.
W kontekście działalności koncernu Stellantis, który intensywnie inwestuje w elektromobilność, jest to jasny sygnał, że Jeep chce zachować własną tożsamość i unikalny charakter.

Cena i dostępność
Cena startowa w USA została ustalona na 69 995 dolarów. Jak na Wranglera z wolnossącym V8, jest to kwota, którą wielu entuzjastów uzna za stosunkowo rozsądną. Jeep otwarcie komunikuje, że jednym z celów Willys 392 jest uczynienie konfiguracji z V8 bardziej osiągalnej niż dotychczas.
Zamówienia mają ruszyć w marcu, a zainteresowanie – biorąc pod uwagę reakcje fanów – będzie bardzo duże.
Wrangler dla tych, którzy chcą czuć samochód
Jeep Wrangler Willys 392 nie próbuje być samochodem dla każdego. Nie stawia na oszczędność paliwa ani na ekologiczny wizerunek. Zamiast tego oferuje emocje, charakter i doświadczenie jazdy, które w dzisiejszych czasach staje się coraz rzadsze.
To propozycja dla kierowców, którzy chcą:
słyszeć pracę silnika,
czuć moment obrotowy pod prawą stopą,
i wiedzieć, że pod maską pracuje prawdziwe V8.
Jak podsumowuje sam producent, Willys 392 to „świętowanie wszystkiego, co zbudowało markę Jeep, oraz krok w stronę nowej ery emocji”. I właśnie w tym tkwi jego największa siła – w autentyczności, która przypomina, że motoryzacja to nie tylko technologia i normy, ale także pasja i charakter.
źródła:
Cookies